Właśnie dziś z tęsknoty
Z obojętności zdarzeń i losu
Jakoś tak wyszło po prostu
Że znów jestem i chcę mówić głośno
Właśnie dziś z niemocy
Z zadławienia kroplą
Tak wyszło bynajmniej
Że może tak się ze sobą odnajdę.
Właśnie dziś - dzień dobry - swoim pismem powiem
Nie boję się, nie walczę
Tylko być chcę zwyczajnie
Niesiona tym co niewypowiedziane.