Nim straciłam nadzieję, nim się poddałam i poszłam przez życie sama.
Przyszła zima bez śniegu, szara,
zresztą lato też było inne jakieś niż te ubiegłe lata.
Nim cierpieć zaczęłam, nim bólu doznałam, od którego uciec bym znów nie umiała
Przyszła zima bez śniegu, szara,
zresztą lato też było inne jakieś niż te ubiegłe lata.
Nim cierpieć zaczęłam, nim bólu doznałam, od którego uciec bym znów nie umiała
ujrzałam Ciebie, oj tak, ujrzałam.
Wszystko, co dotąd było, co miałam,
inaczej dziś postrzegłam,sporo zrozumiałam.
Ty nie umiesz być dla mnie surowa, Ty umiesz kochać- wiem to !
Ujrzałam Ciebie, oj tak, ujrzałam
I wszystkie te dni minione odeszły w inną stronę..
I Ty jesteś tych zmian powodem.
Bo Ciebie na swej drodze spotkałam przypadkiem
Nim straciłam dla Ciebie oddech,
pożegnałam wszystkie kłótnie, które nosiłam w sobie
Nim śpiewać znów zaczęłam, kłębiącą się w głowie melodię,
upewnić się chciałam tylko, że drzwi dla Ciebie zostawiłam otwarte.
Nigdy sama nic nie wezmę, prosić się też nie będę.
Choć się z wrażliwości trzęsę, sił przy Tobie nabieram- bo chcę.
upewnić się chciałam tylko, że drzwi dla Ciebie zostawiłam otwarte.
Nigdy sama nic nie wezmę, prosić się też nie będę.
Choć się z wrażliwości trzęsę, sił przy Tobie nabieram- bo chcę.
Ujrzałam Ciebie, oj tak, ujrzałam.
To chyba najpiękniejsze co przed mymi oczami widziałam...
Ty ze mnie wydobywasz to co najlepsze mam w sobie
i dzielić się tym z Tobą właśnie chcę -jeśli mogę ?
Ujrzałam Ciebie, oj tak, ujrzałam
Nikt mi tych chwil wspólnych nie zastąpi.
Dla Ciebie noszę w sercu schowane melodie
już się nie bój, proszę...
byłam, jestem i będę jeśli mi pozwolisz...
już się nie bój, proszę...
byłam, jestem i będę jeśli mi pozwolisz...