czwartek, 6 grudnia 2012

RęKa-włóczka





Sceruję tą miłość
Jak ulubioną rękawiczkę
Bo przy serdecznym palcu
Maleńką ma dziureczkę
Rozdarłaś ją niezdarnie
By inną móc przymierzyć
Choć tamta od dawna wyglądała marnie..

Sceruję tą miłość
Nie miłe to zajęcie
Lecz jestem tu i teraz
Więc zszyje tą dziureczkę.
Troszeczkę się skurczyła
Łzami przesiąknięta
Sceruję ją, bo ulubiona
A latem w słońcu wyschnie.

Sceruję tą miłość
Jak rękawiczkę ulubioną
Za drobną ta usługę
Zapłacisz jednak słono.
Zabiorę Ci dzień prawdy
A Ty się masz pilnować,
Bo jak znów coś rozedrzesz
Sama będziesz cerować.