Jeśli nie przyjmujesz czegoś na wiarę, bo potrzebujesz dowodów czarno na białym, jesteś skazana na ciągłe życie w wątpliwościach.
Nie tylko Ty umierasz by narodzić się
na nowo, ja też szukam sensu krocząc krętą drogą.
Nie tylko Ty upadłaś i podniosłaś
się na nowo, ja też niosę krzyż z ciernistą koroną.
Nie tylko Ty to czujesz, bo ja nie
jestem inna,
gdy zapada noc szukam miejsc sennej krainy.
Porozmawiamy, gdy na skraju życia,
śmierci spojrzymy w twarz.
