poniedziałek, 15 lipca 2013





Opierałam się na próżno.
Wierzyłam zbyt wytrwale.
Pokochałam bez zwątpienia.
Teraz drżę na samą myśl,
że doczekałam spełnienia.
Jesteś.
Zahamowań wstyd opada,
nie ma barier.
Kiedy szepczesz mi do ucha: -jesteś…
-tak, jestem Twoja, powiem
Powiem Ci o Tobie, o nas -Kochanie
Powiem Ci te słowa niezapomniane
Tak dzień po dniu,
Jesteś 
lekiem, pożądaniem, niemym ukojeniem
Za mną, ze mną, jak mój cień.
Nie, nie, nie to nie sen!
Pragnę tylko Ciebie.