środa, 14 marca 2012

n a m i ę t n i e

Odważnie poproszę Cię dziś o dotyk
Stanę przed Tobą i zsunę z ciała ubranie
Pragnę Cię, wiesz o tym..
Kobieta,
Bóg ją stworzył a szatan opętał...
Dziś może głośno krzyczeć, może jęczeć
!

Pocałunek,
Namiętny gest,
Usta płoną,
czuły szept...

Czy coś więcej, któż to wie?

Nasze dłonie,
Mocno splecione,
I ciała
w jedno stają się złączone...

To chwile lecz czuję, 
że jedna się w nich nasz umysł

Napięcie rośnie,
Rośnie ciśnienie,
Rozkoszy krzyk,
Namiętny rytm...

Zamykasz me usta, bo wstydzisz się
do jakiej euforii doprowadziłaś mnie

I tylko świt

Nagły brzask
kończy to,
co łączyło nas 

niepowtarzalnie...
Powiedz, że to nie wszystko
że wrócisz do mnie nie dlatego