Mam powód by odchodzić
Nie dziw się,
Że trudno mi uwierzyć
W truskawki zebrane w styczniu
Cichą cierpliwość
Koc co starczy dla dwojga
Dziś
Dotykaj mnie przez szybę
Nie mów "jutro"
To za dużo by oprawić w ramkę
Dam Ci gałązkę
Bez liści jeszcze
I kilka minut, zatrzymanych na Tobie
Teraz
Jesteś moja
To mój powód żeby wrócić
" Dobrze gdzieś mieć kogoś.
Choćby po to, by było komu opowiedzieć historię dnia, który właśnie z tego
powodu warto było przeżyć. "
Taras Prochaśko - "Niezwykli"
Taras Prochaśko - "Niezwykli"